Saturday, 24 September 2011

Jak zrobić różyczkę / How to make a rose



Pomyślałam, że może komuś przyda się moje doświadczenie w składaniu kwiatków z wykrojnika Spellbinders Rose Creation S50-050 i zrobiłam kilka zdjęć. Kwiatki te można składać z sześciopłatkowych kwiatków (tutaj Tim Holtz pokazuje jak to zrobić), można również swoje kwiatki do złożenia takiej różyczki wycinać dziurkaczem lub odrysować szablon kwiatka, od którego można wyciąć tej samej wielkości kwiatki.

Kwiatek, który pokażę powstał z połączenia pomysłu MyScrapWorld (klik) video tutorial, do którego dotarłam dopiero 30.6.12. Wcześniej poznałam tę technikę dzięki Charlotte Ravn, która pokazała te kwiatki na swoim blogu. Do złożenia różyczki wykorzystałam również tutorial Tim'a Holtza na złożenie grunge rose. Zaadaptowałam moją różyczkę do wykrojnika pięciopłatkowego. Do robienia kwiatków używam papieru czerpanego.

I have made some pictures to show how I make a rose from Spellbinders Rose Creation die. The rose I like to create is thanks to this video tutorial which I have found just today 30.6.12. Before I have seen this technique thanks to Charlotte at Raven Design who showed thse flowers at her blog. I also used Tim Holtz technique to makes these roses. The only difference is I use five petal flower and stylus tool to put the rose together and glue the petals only at the sides. As the die cut flower is not symmetrical I always cut out the biggest petals. To create flowers I use hand made paper.

Thank you My Scrap World so much for sharing your great pinched petals idea.

Jak przygotować płatki.

Kwiatek należy psiknąć wodą i poczekać chwilkę, aż woda wsiąknie. Gdy papier jest gruby troszkę trzeba poczekać aż zmiękknie.

Przygotowane kwiaty.

Ready flowers, water and eg. stylus.


Należy kwiatki psiknąć wodą i odczekać chwilę. Dopisuję już po fakcie. Odradzam psikanie kwiatków na macie do cięcia. Mata pofalowała się od wody... ;) i już nie chce wrócić do swojej świetności, musiałam ją wymienić.

Mist the fowers with water and wait momentaly so they will soft. 
Please do not mist on cutting mat. I have damaged it and had to replaced. It soaked water and was not flat any more...


Należy zawinąć każdy płatek po kolei na np. stylus (najlepiej na coś co jest grubsze od zwykłego ołówka).

Twist each petal one by one for example on stylus.


Należy uszczypnąć płatek (paznokciami) na całej długości. Ja robię to w obu rękach, na zdjęciu w drugiej trzymam aparat.

Pinch the petal on all its length. I do it using both hands. Here on the picture I hold camera with the other hand.



Jeden płatek uszczypnięty.

One pinched petal. 


Wszystkie płatki uszczypnięte teraz należy wysuszyć.

Rady flowers with pinched petals need to be dry eg. using heat tool.


Bardzo często gdy kwiatki wyschną, przed ich sklejeniem rozwijam troszkę płatki ale nie marszczenia.

When the flowers are dry I often trying to make them a bit straight - more open by pulling them apart carefully not to destroy pinches.




Jak zrobić różyczkę.

Potrzebne są trzy tej samej wielkości kwiatki, klej, nożyczki, pęseta oraz stylus tool (narzędzie tłoczące kulkowe) lub coś na co można kwiatek "nadziewać". Przykładowe kwiatki wycięłam największym wykrojnikiem z zestawu Spellbinders z papieru czerpanego.

The make a rose you need three same size flowers. I make my flowers using handmade paper.


Tak wyglądają kwiatki przygotowane wg pomysłu opisanego tutaj tzw. marszczone/szczypane kwiatki - kurs Vicky Alberto - dzika róża - wild rose. Karton wizytówkowy również ładnie wygląda pomarszczony. Kwiatki należy zwilżyć wodą i zawinąć każdy płatek na np. długopis (lub stylus bo jest pod ręką) i tak nawinięty uszczypnąć. Poczekać aż wyschną lub wysuszyć nagrzewnicą. Na końcu posta pokazuję jak marszczę kwiaty.

There is how the flowers look after pinching them the way Charlotte does. You need wet the flower, put each petal one by one around eg. stylus and pinch. Then wait till its dry or use heat tool to dry. Here Vickey Albero shows how to do it and she called her rose - wild rose.


Z jednego kwiatka należy wyciąć jeden płatek a z drugiego dwa płatki. Ja wycinam jeden największy płatek, a z drugiego kwiatka dwa największe płatki, które są obok siebie. Na brzegach płatków kładę kropelkę kleju.

I cut the biggest petals out the way the picture shows.


Sklejam płatki, tak jak pokazuje to Tim Holtz, ale tylko na brzegach płatków.

I glue the petals only at the sides.



Tutaj już wszystkie wycięte płatki są sklejone.

All flowers are glued and ready to put together.


Teraz należy sklejać je jedne w drugie. Ja pomagam sobie tutaj stylus'em.

I put the rose together using stylus tool.


Sama robiłam zdjęcia więc tak na raty pokazuję jak nakładam kwiatki na stylus i je dociskam.

I use stylus to hold the flower together when glue it.



W ten sposób sklejam poszczególne kwiatki z odrobiną kleju Magic. Tak delikatnie za każdym razem dociskam.

Just press gently.


Przedostatni kwiatek sklejony z dwóch płatków oraz ostatni płatek należy uciąć minimalnie (tak jak na zdjęciu) zanim wkleji się je w kwiatek.

Cut out the end of two last pieces of the flowers. It is just because there is no much room left to fit the last pieces.



Tutaj są już sklejone wszystkie kwiatki oprócz ostatniego płatka, który wklejam za pomocą pęsety.


Ostatni płatek chwytam w ten sposób i umieszczam w środku różyczki. Dzięki temu, że dwa ostatnie elemnty są obcięte (skrócone) nie trzeba ich wciskać w środek, gdzie już jest niewiele miejsca.

Place the last piece using tweezers.



I już gotowy kwiatek.

Ready roses.


Gdy klej wyschnie należy odciąć mu wystający z tyłu dziubek.

When glue is dry I cut out the end so I can glue down the rose easly.




Tu już bez dziubka.


Tutaj gotowe kwiatki. Bez dziubka łatwiej jest je przykleić w wybranym miejscu.


Pęsetę używam zawsze do układania i przyklejania poszczególnych elementów bukietów na kartkach. Często zdaża mi się, że układam bukiecik bez kleju, robię zdjęcie a potem ze zdjęcia odtwarzam układ bukietu. Najczęściej robię tak gdy już jest późna noc i chcę "zapamiętać" układ.

Przyklejam kwiatki dociskając pęsetą.

I always use tweezers to glue flower spray down.


Często też ucinam końcówki listków tak aby łatwiej można je było dodawać do kwiatków już przyklejonych. Listki czasem też szczypię.

Often when I create flower spray on a card I cut the end of leaves so they fit better under the flowers. Often pinch them too. Here on the picture are pinched leaves.


Klej na brzegu.



Dociskam zawsze pęsetą.


Chętnie odpowiem na pytania.

Serdecznie pozdrawiam,
Joanna
Pin It Now!

63 comments:

  1. Ślicznie dziękuje za wspaniały kursik!!!
    Te kwiatki są przecudne i chyba się skuszę na ten wykrojnik :)
    Pozdrawiam cieplutko:):)

    ReplyDelete
  2. Świetny kurs,dziękuję :*
    Twoje kwiaty są zawsze zadziwiająco idealne :)

    ReplyDelete
  3. Asiu, no kursik jakby z myślą o mnie :) Bardzo Ci dziękuję!

    ReplyDelete
  4. Kurs niesamowity ! Na pewno będę chciała chociaż w połowie zrobić taką piękną różyczkę :)
    Bardzo dziękuję za miły komentarz, od takiej profesjonalistki usłyszeć takie miłe słowa, coś świetnego ! :)

    Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  5. Dzięki za kurs! Ja byłam pewna, że ten papier już jest taki "pognieciony", nie miałam pojęcia, że to Twoja sprawka:-) I rozglądałam się za papierami o takiej fakturze, hihi

    ReplyDelete
  6. O! Wielkie dzięki za ten kurs :) W najbliższym czasie, jak mi młodzież pozwoli, muszę wypróbować. Mi te "środki" nie wychodziły i dlatego robiłam takie "stokrotkowe". Cudowne te Twoje kwiaty...

    ReplyDelete
  7. Wielkie dzięki!!! Jak tak wyłożone kawa na ławę, to łatwiej zrozumieć. Mam tylko jeszcze pytanie, czy przed pomarszczeniem zwilżasz papier wodą i z jakiej grubości wycinasz płatki?

    ReplyDelete
  8. Świetny kurs Asiu, dzięki, mnie nie wychodziło to marszczenie, ale teraz jeszcze raz spróbuję :)

    ReplyDelete
  9. Dzięki jesteś wielka, kursik jest cudowny, może za 100 lat Ci dorównam:):):):):):)

    ReplyDelete
  10. Jesteś aniołem, Aniołem!!! Rączki i serce anielskie!!!

    ReplyDelete
  11. Asiu, dzięki za kursik, świetnie wszystko wyjaśnione. Kwiatki wychodzą Ci przecudne:)
    uszę też spróbować:)

    ReplyDelete
  12. Kursik po prostu boski... Podziwiam te kwiaty na każdej Twojej pracy i nie ustaję w zachwycie...

    ReplyDelete
  13. Piękne te różyczki, ale dla mnie to wyższa szkoła jazdy. Ale milo popatrzeć jak robią to inni, zdolni

    ReplyDelete
  14. Dziękuję za kursik...
    Całuski!

    ReplyDelete
  15. Asiula, napatrzeć się nie mogę na te róże :) Za każdym razem gęba mi się śmieje do nich :) To, co prezentujesz za każdym razem na blogu montażowni wprawia mnie w osłupienie, za każdym razem (!!!) miodzio :)

    ReplyDelete
  16. Witam imienniczkę!!!:) Kursik świetny! Szkoda że nie nie mam maszynki a co za tym idzie wykrojników... Ale kwiatuchy można wyciąć ręcznie przecież:) No i ta kartka jest rewelacyjna! Aż kiedyś odgapię pomysł mogę?:)

    Pozdrawiam Joaś:)
    http://joasiunia.blogspot.com/

    ReplyDelete
  17. Kwiatki cudowne.. szkoda tylko, że takie wykrojnika (i żadnego innego) nie posiadam :(

    ReplyDelete
  18. Przepiękne kwiaty i kartki z nimi są rewelacyjne! Pozdrawiam

    ReplyDelete
  19. Dzięki za szczegółowe zdjęcia, zachęciłąś mnie do spróbowania przy następnej okazji :) Co prawda wykrojnika żadnego nie mam, ale wytnę ręcznie. Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  20. O jej... piękne kwiatki! :)

    ReplyDelete
  21. Kwiatki wycięłam ręcznie, nie posiadam żadnych narzędzi, więc i to starałam się zrobić "domowymi" sposobami, jednak marszczenie w ogóle nie wyszło.. Kwiatek jako taki wyszedł, ale mija się to zupełnie z Twoim ;). Więc może mogłabyś bardziej przybliżyć jak to się robi? No i kwestia papieru chyba też jest istotna.. Robiłam to na trochę grubszym niż kartka ksero, a i tak wyszło sztywno.

    ReplyDelete
  22. Thank you so much for the tutorial. Your flowers are beautiful and look so real! Teresa

    ReplyDelete
  23. What a shame I can't read all you comments. I am sure they are fantastic.
    Thank you so much for the tutorial on your flowers. They are really a masterpiece.

    ReplyDelete
  24. Dziękuje Ci bardzo za aneks i za odpowiedzi :).. W końcu wyszło podobnie :D:D.. właśnie tworze swoją mała produkcję. Jak skończę to co wycięłam to na pewno dostaniesz ode mnie zdjęcia :). Pozdrawiam!

    ReplyDelete
  25. Rewelacyjny kurs.Po Nowym Roku z pewnością wypróbuję.

    ReplyDelete
  26. Dziekuję za kursik, skorzystam sobie:)
    różyczki cudne..
    ciepło pozdrawiam

    ReplyDelete
  27. Dzięki za kurs, już spróbowałam różyczki są cudowne pracy troczę przy nich jest, ale warto!

    Jeszcze raz dzięki za chęć dzielenia się z innymi swoją wiedzą i umiejętnościami:]

    ReplyDelete
  28. swietne...co to za papier taki pomarszczony?

    ReplyDelete
    Replies
    1. Papier pomarszczony jest zrobiony samodzielnie, trzeba papier zmoczyć i nawinąć na coś i uszczypnąć, jak wyschnie to marszczenia pozostają :)

      Delete
    2. Fantastyczny kurs - ten i wszystkie na blogu
      ogromnie dziękuję

      Delete
  29. Przepiękne różyczki! Podziwiam z zapartym tchem:). Dzięki, może kiedyś skorzystam!

    ReplyDelete
  30. Ojej, bardzo Ci dziękuję za ten kurs i w ogóle Twego bloga, jesteś niesamowicie kreatywna; ja często robię kwiaty i kwiatki z bibuły, ale ta metoda daje sto razy więcej możłiwości!

    ReplyDelete
  31. Wspaniały kurs! Na pewno z niego skorzystam przy najbliższej okazji. Dziękuję za podzielenie się z nami tą wiedzą :-)
    Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  32. Fantastyczne kwiaty! Świetny kurs, aż żałuję, że nie mam maszynki!

    ReplyDelete
  33. Genialny kursik, wykorzystałam ale muszę jeszcze sporo popracować, aby wyszły tak idealne jak u Ciebie;)
    Pozdrawiam

    ReplyDelete
  34. Aśko:) dziękuję za wspaniały kursik. Muszę przyznać, że daleko mi do Twoich arcydzieł, ale trening czyni mistrza. Nachwaliłam Cię trochę na moim blogu i przedstawiłam moje jeszcze nieudolne różyczki. Zapraszam do mnie. Pozdrawiam cieplutko Aśka:)

    ReplyDelete
  35. Joanne, zakochał się ze swoimi kwiatami. Są pyszne. Mam pytanie, ale jak można wziąć papier do kwiatów? Co to jest gęstość z nich? Dziękuję :))

    ReplyDelete
  36. popieram dziewczyny 0 z pewnością jesteś mistrzynią :)) brakiem maszynki to ja bym się nie martwiła (jak niektóre dziewczyny) ja też nie mam i wycinam kwiatki nożyczkami, nierówności tylko dodają im uroku :)
    gdybyś Joasiu mogła zdradzić jakiego papieru używasz? bo z tym mam największy problem

    ReplyDelete
  37. Dziękuję :)
    Kwiaty robię z papieru czerpanego, kótry kupuję w paczkach (ścinki) z lokalnego sklepu. Opisałam ten papier w tym poście:
    http://joannakrog.blogspot.co.uk/2011/11/crafty-bits-and-bobs.html

    ReplyDelete
  38. Absolutely gorgeous flowers. Thanks for the detailed tutorial. I will definitely try this!

    ReplyDelete
  39. Kwiaty są przepiękne. Dziękuję za kurs:)

    ReplyDelete
  40. przeGENIALNE :)
    Pięknie wychodzą te kwiatuszki.
    szkoda tylko, że nie dysponuję wykrojnikiem (byłoby szybciej).
    pozdrawiam serdecznie i baaaardzo dziękuję :)

    ReplyDelete
  41. Niesamowite!! Piękne, dziękuję za kursik, bardzo się przyda.Pozdrawiam.

    ReplyDelete
  42. Piękne piękne. Szkoda tylko ,że ja nie mam wykrojnika. Porobiłabym sobie kwiatuszki. Może kiedys go zdobędę.Narazie nie mam szans na takie cudo . Ale dziękuje za wspaniała naukę i swietny pomysł. Pozdrawiam serdecznie.

    ReplyDelete
  43. Wow Joanna they are sooooo beautiful. Thank you for sharing and thank you so much for linking to my blog!

    ReplyDelete
  44. what gorgeous flowers, Joanna! I'll be sure to try them and link your blog! Thank you so much for the wonderful tutorial!

    ReplyDelete
  45. Piękne są :)Jak tylko dostanę wykrojniczek muszę spróbować ;)

    ReplyDelete
  46. I znalazłam kursik !!!! Jakie piękne i proste to wszystko ciebie!!!

    ReplyDelete
  47. Ale fajny, czytelny kurs, na pewno się przyda:)

    ReplyDelete
  48. Przepiękne róże, cudny opis. tylko pozazdrościć talentu, precyzji i gustu. Z pewnością skorzystam z fantastycznych porad. Dziękuję :)

    ReplyDelete
  49. Pani Joasiu ...jestem pod wrażeniem ...gdybym tak mogła jeszcze zrobić takie cudo ...na drzwi , z napisem ...Welcome ...lub , zwyczajnie Witaj Wędrowcze ...Mam też ogród , filcuję to i owo ...na mokro ...
    A te róże są booooskie ...jak i projekty z nimi w roli głównej .

    Pozdrawiam serdecznie Iga .

    ReplyDelete
  50. Pani Joasiu, kurs bardzo czytelny, zaglądamy tu często, ale teraz dopiero możemy dodawać swoje komentarze:)

    ReplyDelete
  51. Dziękuje za świetny kurs ! Róże śliczne !

    ReplyDelete
  52. Przecudne kwiaty!!! po prostu musiałam zrobić podobne:) tylko z braku odpowiednich materiałów, wycięłam ręcznie szablony i użyłam papieru wizytówkowego, dziękuję za tutoriale, pozdrawiam:)

    ReplyDelete
  53. Wspaniały kurs ,muszę także spróbować takich kwiatów -przepiękne :) Dziękuję , że chce się Pani dzielić swoimi umiejętnościami :) Pozdrawiam :)

    ReplyDelete
  54. Thank you for the tutorial! Invite to see my flowers! http://yuratepoderega-papermagic.blogspot.ru/2014/03/blog-post_1132.html

    ReplyDelete
  55. cudne, czy cała róza sklada sie z jednego rozmiaru wykrojnika?

    ReplyDelete
  56. Thank you for sharing this tutorial it was really apprecated

    ReplyDelete
  57. Absolutely Beautiful!!!!!
    Thanks for sharing the technique
    Laura

    ReplyDelete

Thank you for stopping by. ✿ Hope you enjoy my blog. ✿
Dziękuję za odwiedziny. ✿ Mam nadzieję, że mój blog Ci się podoba. ✿
Joanna

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...