Pomyślałam, że może komuś przyda się moje doświadczenie w składaniu kwiatków z wykrojnika Spellbinders Rose Creation S50-050 i zrobiłam kilka zdjęć. Kwiatki te można składać z sześciopłatkowych kwiatków (tutaj Tim Holtz pokazuje jak to zrobić), można również swoje kwiatki do złożenia takiej różyczki wycinać dziurkaczem lub odrysować szablon kwiatka, od którego można wyciąć tej samej wielkości kwiatki.
Kwiatek, który pokażę powstał z połączenia pomysłu MyScrapWorld (klik) video tutorial, do którego dotarłam dopiero 30.6.12. Wcześniej poznałam tę technikę dzięki Charlotte Ravn, która pokazała te kwiatki na swoim blogu. Do złożenia różyczki wykorzystałam również tutorial Tim'a Holtza na złożenie grunge rose. Zaadaptowałam moją różyczkę do wykrojnika pięciopłatkowego. Do robienia kwiatków używam papieru czerpanego.
I have made some pictures to show how I make a rose from Spellbinders Rose Creation die. The rose I like to create is thanks to this video tutorial which I have found just today 30.6.12. Before I have seen this technique thanks to Charlotte at Raven Design who showed thse flowers at her blog. I also used Tim Holtz technique to makes these roses. The only difference is I use five petal flower and stylus tool to put the rose together and glue the petals only at the sides. As the die cut flower is not symmetrical I always cut out the biggest petals. To create flowers I use hand made paper.
Thank you My Scrap World so much for sharing your great pinched petals idea.
Jak przygotować płatki.
Kwiatek należy psiknąć wodą i poczekać chwilkę, aż woda wsiąknie. Gdy papier jest gruby troszkę trzeba poczekać aż zmiękknie.
Przygotowane kwiaty.
Ready flowers, water and eg. stylus.
Należy kwiatki psiknąć wodą i odczekać chwilę. Dopisuję już po fakcie. Odradzam psikanie kwiatków na macie do cięcia. Mata pofalowała się od wody... ;) i już nie chce wrócić do swojej świetności, musiałam ją wymienić.
Mist the fowers with water and wait momentaly so they will soft.
Please do not mist on cutting mat. I have damaged it and had to replaced. It soaked water and was not flat any more...
Please do not mist on cutting mat. I have damaged it and had to replaced. It soaked water and was not flat any more...
Należy zawinąć każdy płatek po kolei na np. stylus (najlepiej na coś co jest grubsze od zwykłego ołówka).
Twist each petal one by one for example on stylus.
Należy uszczypnąć płatek (paznokciami) na całej długości. Ja robię to w obu rękach, na zdjęciu w drugiej trzymam aparat.
Pinch the petal on all its length. I do it using both hands. Here on the picture I hold camera with the other hand.
Jeden płatek uszczypnięty.
One pinched petal.
Wszystkie płatki uszczypnięte teraz należy wysuszyć.
Rady flowers with pinched petals need to be dry eg. using heat tool.
Bardzo często gdy kwiatki wyschną, przed ich sklejeniem rozwijam troszkę płatki ale nie marszczenia.
When the flowers are dry I often trying to make them a bit straight - more open by pulling them apart carefully not to destroy pinches.
Jak zrobić różyczkę.
Potrzebne są trzy tej samej wielkości kwiatki, klej, nożyczki, pęseta oraz stylus tool (narzędzie tłoczące kulkowe) lub coś na co można kwiatek "nadziewać". Przykładowe kwiatki wycięłam największym wykrojnikiem z zestawu Spellbinders z papieru czerpanego.
The make a rose you need three same size flowers. I make my flowers using handmade paper.
Tak wyglądają kwiatki przygotowane wg pomysłu opisanego tutaj tzw. marszczone/szczypane kwiatki - kurs Vicky Alberto - dzika róża - wild rose. Karton wizytówkowy również ładnie wygląda pomarszczony. Kwiatki należy zwilżyć wodą i zawinąć każdy płatek na np. długopis (lub stylus bo jest pod ręką) i tak nawinięty uszczypnąć. Poczekać aż wyschną lub wysuszyć nagrzewnicą. Na końcu posta pokazuję jak marszczę kwiaty.
There is how the flowers look after pinching them the way Charlotte does. You need wet the flower, put each petal one by one around eg. stylus and pinch. Then wait till its dry or use heat tool to dry. Here Vickey Albero shows how to do it and she called her rose - wild rose.
Z jednego kwiatka należy wyciąć jeden płatek a z drugiego dwa płatki. Ja wycinam jeden największy płatek, a z drugiego kwiatka dwa największe płatki, które są obok siebie. Na brzegach płatków kładę kropelkę kleju.
I cut the biggest petals out the way the picture shows.
Sklejam płatki, tak jak pokazuje to Tim Holtz, ale tylko na brzegach płatków.
I glue the petals only at the sides.
Tutaj już wszystkie wycięte płatki są sklejone.
All flowers are glued and ready to put together.
Teraz należy sklejać je jedne w drugie. Ja pomagam sobie tutaj stylus'em.
I put the rose together using stylus tool.
Sama robiłam zdjęcia więc tak na raty pokazuję jak nakładam kwiatki na stylus i je dociskam.
I use stylus to hold the flower together when glue it.
W ten sposób sklejam poszczególne kwiatki z odrobiną kleju Magic. Tak delikatnie za każdym razem dociskam.
Just press gently.
Przedostatni kwiatek sklejony z dwóch płatków oraz ostatni płatek należy uciąć minimalnie (tak jak na zdjęciu) zanim wkleji się je w kwiatek.
Cut out the end of two last pieces of the flowers. It is just because there is no much room left to fit the last pieces.
Tutaj są już sklejone wszystkie kwiatki oprócz ostatniego płatka, który wklejam za pomocą pęsety.
Ostatni płatek chwytam w ten sposób i umieszczam w środku różyczki. Dzięki temu, że dwa ostatnie elemnty są obcięte (skrócone) nie trzeba ich wciskać w środek, gdzie już jest niewiele miejsca.
Place the last piece using tweezers.
I już gotowy kwiatek.
Ready roses.
Gdy klej wyschnie należy odciąć mu wystający z tyłu dziubek.
When glue is dry I cut out the end so I can glue down the rose easly.
Tu już bez dziubka.
Tutaj gotowe kwiatki. Bez dziubka łatwiej jest je przykleić w wybranym miejscu.
Pęsetę używam zawsze do układania i przyklejania poszczególnych elementów bukietów na kartkach. Często zdaża mi się, że układam bukiecik bez kleju, robię zdjęcie a potem ze zdjęcia odtwarzam układ bukietu. Najczęściej robię tak gdy już jest późna noc i chcę "zapamiętać" układ.
Przyklejam kwiatki dociskając pęsetą.
I always use tweezers to glue flower spray down.
Często też ucinam końcówki listków tak aby łatwiej można je było dodawać do kwiatków już przyklejonych. Listki czasem też szczypię.
Often when I create flower spray on a card I cut the end of leaves so they fit better under the flowers. Often pinch them too. Here on the picture are pinched leaves.
Klej na brzegu.
Dociskam zawsze pęsetą.
Chętnie odpowiem na pytania.
Serdecznie pozdrawiam,
Joanna
Ślicznie dziękuje za wspaniały kursik!!!
ReplyDeleteTe kwiatki są przecudne i chyba się skuszę na ten wykrojnik :)
Pozdrawiam cieplutko:):)
Świetny kurs,dziękuję :*
ReplyDeleteTwoje kwiaty są zawsze zadziwiająco idealne :)
Asiu, no kursik jakby z myślą o mnie :) Bardzo Ci dziękuję!
ReplyDeleteKurs niesamowity ! Na pewno będę chciała chociaż w połowie zrobić taką piękną różyczkę :)
ReplyDeleteBardzo dziękuję za miły komentarz, od takiej profesjonalistki usłyszeć takie miłe słowa, coś świetnego ! :)
Pozdrawiam :)
Dzięki za kurs! Ja byłam pewna, że ten papier już jest taki "pognieciony", nie miałam pojęcia, że to Twoja sprawka:-) I rozglądałam się za papierami o takiej fakturze, hihi
ReplyDeleteO! Wielkie dzięki za ten kurs :) W najbliższym czasie, jak mi młodzież pozwoli, muszę wypróbować. Mi te "środki" nie wychodziły i dlatego robiłam takie "stokrotkowe". Cudowne te Twoje kwiaty...
ReplyDeleteWielkie dzięki!!! Jak tak wyłożone kawa na ławę, to łatwiej zrozumieć. Mam tylko jeszcze pytanie, czy przed pomarszczeniem zwilżasz papier wodą i z jakiej grubości wycinasz płatki?
ReplyDeleteŚwietny kurs Asiu, dzięki, mnie nie wychodziło to marszczenie, ale teraz jeszcze raz spróbuję :)
ReplyDeleteDzięki jesteś wielka, kursik jest cudowny, może za 100 lat Ci dorównam:):):):):):)
ReplyDeleteJesteś aniołem, Aniołem!!! Rączki i serce anielskie!!!
ReplyDeleteAsiu, dzięki za kursik, świetnie wszystko wyjaśnione. Kwiatki wychodzą Ci przecudne:)
ReplyDeleteuszę też spróbować:)
Kursik po prostu boski... Podziwiam te kwiaty na każdej Twojej pracy i nie ustaję w zachwycie...
ReplyDeletePiękne te różyczki, ale dla mnie to wyższa szkoła jazdy. Ale milo popatrzeć jak robią to inni, zdolni
ReplyDeleteDziękuję za kursik...
ReplyDeleteCałuski!
Asiula, napatrzeć się nie mogę na te róże :) Za każdym razem gęba mi się śmieje do nich :) To, co prezentujesz za każdym razem na blogu montażowni wprawia mnie w osłupienie, za każdym razem (!!!) miodzio :)
ReplyDeleteWitam imienniczkę!!!:) Kursik świetny! Szkoda że nie nie mam maszynki a co za tym idzie wykrojników... Ale kwiatuchy można wyciąć ręcznie przecież:) No i ta kartka jest rewelacyjna! Aż kiedyś odgapię pomysł mogę?:)
ReplyDeletePozdrawiam Joaś:)
http://joasiunia.blogspot.com/
REWELACJA!!!!!!!!!!!!!!!!
ReplyDeleteKwiatki cudowne.. szkoda tylko, że takie wykrojnika (i żadnego innego) nie posiadam :(
ReplyDeletePrzepiękne kwiaty i kartki z nimi są rewelacyjne! Pozdrawiam
ReplyDeleteDzięki za szczegółowe zdjęcia, zachęciłąś mnie do spróbowania przy następnej okazji :) Co prawda wykrojnika żadnego nie mam, ale wytnę ręcznie. Pozdrawiam!
ReplyDeleteO jej... piękne kwiatki! :)
ReplyDeleteKwiatki wycięłam ręcznie, nie posiadam żadnych narzędzi, więc i to starałam się zrobić "domowymi" sposobami, jednak marszczenie w ogóle nie wyszło.. Kwiatek jako taki wyszedł, ale mija się to zupełnie z Twoim ;). Więc może mogłabyś bardziej przybliżyć jak to się robi? No i kwestia papieru chyba też jest istotna.. Robiłam to na trochę grubszym niż kartka ksero, a i tak wyszło sztywno.
ReplyDeleteThank you so much for the tutorial. Your flowers are beautiful and look so real! Teresa
ReplyDeleteWhat a shame I can't read all you comments. I am sure they are fantastic.
ReplyDeleteThank you so much for the tutorial on your flowers. They are really a masterpiece.
Dziękuje Ci bardzo za aneks i za odpowiedzi :).. W końcu wyszło podobnie :D:D.. właśnie tworze swoją mała produkcję. Jak skończę to co wycięłam to na pewno dostaniesz ode mnie zdjęcia :). Pozdrawiam!
ReplyDeleteRewelacyjny kurs.Po Nowym Roku z pewnością wypróbuję.
ReplyDeleteDziekuję za kursik, skorzystam sobie:)
ReplyDeleteróżyczki cudne..
ciepło pozdrawiam
Dzięki za kurs, już spróbowałam różyczki są cudowne pracy troczę przy nich jest, ale warto!
ReplyDeleteJeszcze raz dzięki za chęć dzielenia się z innymi swoją wiedzą i umiejętnościami:]
swietne...co to za papier taki pomarszczony?
ReplyDeletePapier pomarszczony jest zrobiony samodzielnie, trzeba papier zmoczyć i nawinąć na coś i uszczypnąć, jak wyschnie to marszczenia pozostają :)
DeleteFantastyczny kurs - ten i wszystkie na blogu
Deleteogromnie dziękuję
Przepiękne różyczki! Podziwiam z zapartym tchem:). Dzięki, może kiedyś skorzystam!
ReplyDeleteOjej, bardzo Ci dziękuję za ten kurs i w ogóle Twego bloga, jesteś niesamowicie kreatywna; ja często robię kwiaty i kwiatki z bibuły, ale ta metoda daje sto razy więcej możłiwości!
ReplyDeleteWspaniały kurs! Na pewno z niego skorzystam przy najbliższej okazji. Dziękuję za podzielenie się z nami tą wiedzą :-)
ReplyDeletePozdrawiam.
Fantastyczne kwiaty! Świetny kurs, aż żałuję, że nie mam maszynki!
ReplyDeleteGenialny kursik, wykorzystałam ale muszę jeszcze sporo popracować, aby wyszły tak idealne jak u Ciebie;)
ReplyDeletePozdrawiam
☼ COŚ NIESAMOWITEGO!
ReplyDeleteAśko:) dziękuję za wspaniały kursik. Muszę przyznać, że daleko mi do Twoich arcydzieł, ale trening czyni mistrza. Nachwaliłam Cię trochę na moim blogu i przedstawiłam moje jeszcze nieudolne różyczki. Zapraszam do mnie. Pozdrawiam cieplutko Aśka:)
ReplyDeleteJoanne, zakochał się ze swoimi kwiatami. Są pyszne. Mam pytanie, ale jak można wziąć papier do kwiatów? Co to jest gęstość z nich? Dziękuję :))
ReplyDeletepopieram dziewczyny 0 z pewnością jesteś mistrzynią :)) brakiem maszynki to ja bym się nie martwiła (jak niektóre dziewczyny) ja też nie mam i wycinam kwiatki nożyczkami, nierówności tylko dodają im uroku :)
ReplyDeletegdybyś Joasiu mogła zdradzić jakiego papieru używasz? bo z tym mam największy problem
Dziękuję :)
ReplyDeleteKwiaty robię z papieru czerpanego, kótry kupuję w paczkach (ścinki) z lokalnego sklepu. Opisałam ten papier w tym poście:
http://joannakrog.blogspot.co.uk/2011/11/crafty-bits-and-bobs.html
Super kursik i piekne rozyczki ;))
ReplyDeleteAbsolutely gorgeous flowers. Thanks for the detailed tutorial. I will definitely try this!
ReplyDeleteKwiaty są przepiękne. Dziękuję za kurs:)
ReplyDeleteprzeGENIALNE :)
ReplyDeletePięknie wychodzą te kwiatuszki.
szkoda tylko, że nie dysponuję wykrojnikiem (byłoby szybciej).
pozdrawiam serdecznie i baaaardzo dziękuję :)
Niesamowite!! Piękne, dziękuję za kursik, bardzo się przyda.Pozdrawiam.
ReplyDeletePiękne piękne. Szkoda tylko ,że ja nie mam wykrojnika. Porobiłabym sobie kwiatuszki. Może kiedys go zdobędę.Narazie nie mam szans na takie cudo . Ale dziękuje za wspaniała naukę i swietny pomysł. Pozdrawiam serdecznie.
ReplyDeleteWow Joanna they are sooooo beautiful. Thank you for sharing and thank you so much for linking to my blog!
ReplyDeletewhat gorgeous flowers, Joanna! I'll be sure to try them and link your blog! Thank you so much for the wonderful tutorial!
ReplyDeletePiękne są :)Jak tylko dostanę wykrojniczek muszę spróbować ;)
ReplyDeleteI znalazłam kursik !!!! Jakie piękne i proste to wszystko ciebie!!!
ReplyDeleteAle fajny, czytelny kurs, na pewno się przyda:)
ReplyDeletePrzepiękne róże, cudny opis. tylko pozazdrościć talentu, precyzji i gustu. Z pewnością skorzystam z fantastycznych porad. Dziękuję :)
ReplyDeletePani Joasiu ...jestem pod wrażeniem ...gdybym tak mogła jeszcze zrobić takie cudo ...na drzwi , z napisem ...Welcome ...lub , zwyczajnie Witaj Wędrowcze ...Mam też ogród , filcuję to i owo ...na mokro ...
ReplyDeleteA te róże są booooskie ...jak i projekty z nimi w roli głównej .
Pozdrawiam serdecznie Iga .
superbe merci
ReplyDeletePani Joasiu, kurs bardzo czytelny, zaglądamy tu często, ale teraz dopiero możemy dodawać swoje komentarze:)
ReplyDeleteDziękuje za świetny kurs ! Róże śliczne !
ReplyDeletePrzecudne kwiaty!!! po prostu musiałam zrobić podobne:) tylko z braku odpowiednich materiałów, wycięłam ręcznie szablony i użyłam papieru wizytówkowego, dziękuję za tutoriale, pozdrawiam:)
ReplyDeleteWspaniały kurs ,muszę także spróbować takich kwiatów -przepiękne :) Dziękuję , że chce się Pani dzielić swoimi umiejętnościami :) Pozdrawiam :)
ReplyDeleteThank you for the tutorial! Invite to see my flowers! http://yuratepoderega-papermagic.blogspot.ru/2014/03/blog-post_1132.html
ReplyDeletecudne, czy cała róza sklada sie z jednego rozmiaru wykrojnika?
ReplyDeleteThank you for sharing this tutorial it was really apprecated
ReplyDeleteAbsolutely Beautiful!!!!!
ReplyDeleteThanks for sharing the technique
Laura
Hello,
ReplyDeleteWhere do you get your handmade paper for the flowers?
Dear Sherry,
DeleteI use handmade paper which I used to buy from Poundland in the UK (the one which has green logo). I have not seen this paper for a while now. I also bought some from ebay. Thre are lots of different types of handmade paper. I use different paper for different flowers eg light weight paper for daisies and heavier for roses.
I wrote a post about the ones from Poundland here
http://joannakrog.blogspot.co.uk/2011/11/crafty-bits-and-bobs.html
Kind regards,
Joanna
HAD TO come & get a closer look at your flowers, Joanna! They're GORGEOUS!!!!!!!! ;) (My Cinch & Go Flower Dies are due in TOMORROW! :D) THANK YOU JOANNA, for sharing your technique with us!!! ;)
ReplyDeleteThank you :)
DeleteKurs jest taki przejrzysty i szczegółowy! Bardzo mi się podoba i jeszcze bardziej przyda. Zakochałam si w Twoich kwiatkach. Są cudne! Pozdrawiam,
ReplyDeleteWizard Craftshop
Wow! fajnie to wygląda:)
ReplyDeleteNaprawdę super:) Ja też kocham kwiaty ale nie ukrywam, że mała ogrodniczka ze mnie:) Ogólnie wydaje mi sie ze jeżeli ktoś w tym komentarzy napisał, że mu sie podoba to zakocha się tez i w botanice:) Trochę czasu trzeba na zrozumienie podstaw ale później idzie z górki. No i nie mówiąc o urządzeniu ogrodu co łatwe nie jest. Najlepiej ogarnać to ze specjalistami (Jeszcze raz dzięki http://polskiogrod.pl/realizacje/) a później uczyć sie kroczek po kroczku.
ReplyDeleteJeszcze raz, super robota!:)