Najpierw powstała baza kartki i wazon, który pokolorwałam tuszami wild honey i rusty hinge Distress. A potem obejrzałam pełne słońca słoneczniki Maryś. Maryś pokazała również jak je zrobiła :) i zapragnęłam włożyć słoneczniki do mojego wazonu :) Wazon to tekturowa wycinanka ze sklepu Stempell&Kartoon.
Słoneczniki zrobiłam używając wykrojnika Spellbinders Daisy Heads. Trzy tej samej wielkości kwiatki przygotowałam w taki sam sposób jak kocanki/suszki. Nie skorzystałam ze sposobu Maryś na płatki bo mój paper jest zbyt miękki, nie chciał się ładnie łyżką wytłoczyć.
Na środki użyłam confetti wycięte mniejszą dzurką Crop-a-Dile. Mieszałam czarny i szary karton z dodatkiem blado czerwonego.
Listki zmoczyłam, zgniotłam, wysuszyłam nagrzewnicą i lekko rozłożyłam.
Polecam również tutorial Klaudii na słoneczniki ze szczypanymi płatkami :)
Tą kartkę i kolejne, które uda mi się zrobić, chciałabym wysłać do Elizy, o której przeczytałam o tutaj na blogu Ludki.
Dziękuję bardzo za miłe słowa o 'wietrznych' kartkach :) Serdecznie pozdrawiam i jak ktoś jeszcze nie śpi - dobrej nocy życzę :)
Joanna


